Mama Bloguje

Kwiaty, domowy niezbędnik

Dodano przez dnia kwi 2, 2014 w Wystrój wnętrz |

Kwiaty, domowy niezbędnik

      Chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć, że żywe kwiaty nie tylko znakomicie zdobią pomieszczenie i wypełniają przy tym puste przestrzenie. Zielone rośliny są dla nas naturalnym źródłem świeżej porcji tlenu.

      Ja kocham kwiaty i nie wyobrażam sobie własnego domu bez nich, dlatego staram się również tym zamiłowaniem zarażać wszystkich dokoła. Przyznam, że pielęgnacja roślin bywa trudna i męcząca, nie bez powodu zwykło się rzec, że aby cieszyć się pięknymi roślinami należy mieć rękę do kwiatów. Ja ową nadprzyrodzoną moc posiadam, co mnie niezwykle cieszy i z uporem maniaka wyszukuje stale to nowe roślinki do mojego domu.

    Salon wypełniony jest storczykami, w korytarzu królują fikusy, które prawie sięgają sufitu oraz dracena. Inne pomieszczenia zdobią skrętniki, philodendrony, fiołki i epi. Mam również palmę i paprocie.

     Postanowiłam jednak ostatnio wzbogacić moją kolekcję o drzewko bonsai. Spośród kilku dostępnych w kwiaciarni, których nazw nie pamiętam do domu udało mi się zabrać drzewko o nazwie Serissa Foetida, które w polskim tłumaczeniu oznacza drzewo tysiąca gwiazd.

    Wprawdzie moje jeszcze nie przypomina żadnej gwiazdy, nie zakwitło do tej pory, ale mam nadzieję, że niebawem to nastąpi i będę się cieszyć jego pięknem przez wiele lat.