Mama Bloguje

Uczę się sam jeść

Dodano przez dnia wrz 25, 2013 w Dziecko | 2 comments

Uczę się sam jeść

      Czas szybko mija, nie tak dawno urodziłam syna, a on już zdążył skończyć roczek! Tyle się przez ten czas nauczył, a teraz przyszła pora na samodzielne jedzenie. Oczywiście w domu jest całe mnóstwo plastikowych miseczek, z których Adam był karmiony, ale teraz szukałam czegoś, z czego sam będzie jadł.

    Tym razem nie miałam czasu ani ochoty biegać po galeriach handlowych i sklepikach dziecięcych, dlatego usiadłam w wolnej chwili do komputera i w sieci, na jednej z aukcji znalazłam komplet, który spełniał moje wszelkie oczekiwania.

    Wybór padł na zestaw obiadowy marki Avent – składającego się z dwóch miseczek (mniejszej i większej) talerzyka z podziałką, łyżki i widelca.

    Adamowi chyba się spodobał komplet, bo aż się wyrywa, kiedy widzi lądujący przed nim talerz z obiadem i chętnie stara się sam jeść, ( rzucanie dookoła jedzeniem i rozgniatanie go w palcach – to dla mnie nie jest jedzenie, tylko właśnie staranie). Niestety, ja po skończonym posiłku mam do sprzątania nie tylko standardowo naczynia, ale także krzesełko i ścianę oraz podłogę obok krzesełka synka. Ale naturalnie Adam wynagradza mi to szerokim uśmiechem od ucha do ucha, radosnym usposobieniem i chęcią do dalszej zabawy, po skończonym obiedzie.

2 Comments

Join the conversation and post a comment.

  1. Mamka

    Taki sam zestaw kupiłam dla mojej córeczki. Początkowo podchodziła niechętnie do samodzielnego jedzenia. Chyba dopiero po miesiącu obeszło się bez płaczu i krzyku. zestaw jest bardzo praktyczny bo jest wykonany z tworzywa które się nie tłucze wiec jestem spokojna ze mała się pokaleczy w razie czego. samodzielne jedzenie to jeden z wielu etapów które trzeba przejść

  2. Ulka

    Oczywiście własny komplet obiadowy tylko zachęca dziecko do samodzielnego jedzenia- sprawia, że dziecko czuje się „dorosłe”. Moja siostrzenica cieszy się, gdy wszyscy chwalą ją jak ładnie je, itp. Nie potrzebuje specjalnie swojego własnego kolorowego talerza, ze zwykłego też zje. Pochwały i brawa jej wystarczają :)